ciekawe są te dane o nadwyżce importu USA. Ciekawi mnie jak to jest liczone, i gdzie moge znaleźć więcej na ten temat. Podana liczba (700mld) jest ciekawa, jesli zestawic z nia wysokosc wydatkow USA na wojsko. Według danych znalezionych przeze mnie w internecie, USA w 2006 wydało na ten cel 530 mld. Czyli, biorąc po uwage fakt, ze aby „sciagnac haracz” z reszty swiata potrzebne jest wlasnie wojsko (czyli w nowomowie „siła polityczna”), to USA są (a przynajmniej były 3-4 lata temu) do przodu o jakies 170 mld dolarów. Calkiem niezla inwestycja. Tylko ogólno-światowo nieoplacalna przez pryzmat teorii gier – zeby zarobic 170 mld, trzeba zabrac innym 700mld.
↧